piątek, 1 września 2017

Swobodne haftowanie

Koniec zabawy swobodne haftowanie

Dzisiaj prezentacja wykończonych haftów.
U mnie powstały zakładki. Ich nigdy za wiele- bardzo lubię je dawać w prezencie (może to choroba bibliotekarza?)

No to zdjęcia



Wszystkie podszyte filcem w kolorach zbliżonych do haftu.

Bardzo dziękuję za zabawę.


18 komentarzy:

  1. Piękne zakładeczki..;) Kochana po prostu są cudne..:) Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakładkowy zawrót głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakładki śliczne - uwielbiam. Cudowne hafty!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakładki są piękne i niewątpliwie będą wspaniałym prezentem dla przyjaciół. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mariolka! Ale prześliczne są te zakładki - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na wykorzystanie tak pięknego haftu.Taka zakładka na pewno umili czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zakładki , używamy ich w domu wszyscy , więc u mnie jest to towar deficytowy zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakładki są bardzo ciekawe i nigdy nie jest ich za dużo:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgodzę się z Tobą, że zakładki to dobry pomysł na prezent:) A szczególnie ręcznie haftowane!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakładki zawsze się przydają :) Bardzo ładne kolory. Ja też zrobiłam dwie :) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. super! też tak mam że zawsze brakuje mi zakładek, właśnie dziś zaczynam nową książkę i szukałam czegoś do zakładania :) ja skusiłam się dopiero na 2 zakładeczki, ale że czytam zawsze kilka książek naraz to chyba pomyślę nad następną... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super się prezentują i na pewno sprawią komuś radość :).

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna zakładkowa tęcza, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś w tym jest z tą chorobą, bo ja też lubię zakładki - i robić, i rozdawać.;) Śliczne te wzory na nich.:)

    OdpowiedzUsuń