czwartek, 9 listopada 2017

Kawowy sal

Sylwia z bloga Ruda mama i jej pasje zaproponowała zabawę.

Kawy do wyhaftowania od dawna mi się podobały. Dlatego zgłosiłam się do zabawy.
Postanowiłam je wyszyć pojedynczo. Kawki wylądują na kartkach.

mulina DMC
kanwa 14

Mam nadzieję, że organizatorka zaakceptuje hafty w takiej postaci.

26 komentarzy:

  1. No oczywiście, że tak:) jestem bardzo ciekawa kartekk, jakie powstaną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że jak kilka kawek wyhaftuję to powstaną kartki, albo w razie potrzeby wcześniej

      Usuń
  2. Ten wzorek jest cudny :) Od dawna myślę, aby go wyszyć, ale niestety doba jest za krótka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mariolko! Urocza kawusia - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie i zachęcająco. Biegnę nastawić ekspres. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na kawusię do Marioli wpadłam z chęcią:) Świetna!

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm kaweczka :) mała czarna, taka najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie sobie przypomniałam, że napiłabym się kawy :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny hafcik..;) A kawusia pysznie wygląda.. Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kawka jest piękna, a na karteczce na pewno ślicznie się zaprezentuje:)

    OdpowiedzUsuń