Ponieważ z maszyną do szycia się jeszcze nie zaprzyjaźniłam, uszycie poduch powierzyłam profesjonalistce.
Moje są hafty.
Poducha czerwona - serduchowa - dla córci
i haft
Poducha fioletowa
Poducha granatowa - ta jest większa
Poducha żółta - moja
Oj, teraz widzę że "trochę" wygniecione, ale zdjęcia robiłam zaraz po wyjęciu z torby.
Niektóre hafty parę lat czekały na swoją kolej w pudełku.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.




